Czy pompa ciepła może być jedynym źródłem ogrzewania?

Pompa ciepła do ogrzewania w zimowe dni

Pompy ciepła to rozwiązanie, o którym bardzo dużo się mówi. Są one ekologiczne, ekonomiczne oraz niezwykle wydajne. Czy sprawdzą się jednak one jako pojedyncze źródło ogrzewania domu? Odpowiedź to pytanie poznasz w poniższym artykule!

Pompa ciepła – co to?

Pompa ciepła to urządzenie, które do ogrzewania domu wykorzystuje odnawialne źródła energii: powietrze, grunt lub wodę. Z powodzeniem mogą być również wykorzystywane do podgrzewania wody użytkowej. To jednak dopiero początek listy ich zalet. Pompy ciepła wykorzystują odnawialne źródła energii, co sprowadza się do redukcji emisji CO2. W dodatku są one również bardzo ekonomiczne – niskie koszty ich eksploatacji sprawiają, że ich zakup zwróci się w ciągu kilku lat. Ponadto są one także niezwykle wydajne – ich żywotność sięga nawet do 50 lat.  Czy urządzenie to może jednak być równie wydajne w klimacie, jaki panuje w Polsce? Nie da się ukryć, że w naszym klimacie ciężko liczyć na to, by powietrze było ciepłe przez cały rok. Okazuje się jednak, że w przypadku pomp ciepła – nawet powietrznych, wcale nie jest to potrzebne. Zgodnie z zapewnieniami swoich producentów, mogą one samodzielnie ogrzewać dom, nawet gdy na zewnątrz panuje -10ºC.

Czy pompa ciepła ogrzeje dom zimą?

Temperatura zimą w Polsce potrafi przekroczyć granicę -10ºC. Czy pompa ciepła będzie mogła zatem ogrzać samodzielnie dom w tym okresie? Oczywiście, że tak. Wbrew pozorom na rynku istnieją już urządzenia, które są wydajne nawet przy temperaturze -20°C. Są to głównie urządzenia, których klasa efektywności nie spada poniżej A++. Z powodzeniem mogą one również poradzić sobie z powietrzem, którego temperatura przy wlocie wynosi -22°C – i to bez konieczności wspomagania się drugim źródłem ciepła. W przypadku zwykłych urządzeń poleca się jednak, by przy temperaturach poniżej -10°C wspomagać działanie pompy ciepła dodatkowym kotłem lub grzałką elektryczną.

Pompa ciepła – jedyne źródło ogrzewania w domu

Postęp techniczny toczy się w zawrotnym tempie – na rynku obecne są już urządzenia, które wydajnie działają nawet w strefie koła podbiegunowego. Znakomitym tego przykładem jest pompa ciepła, która ogrzewa stację meteorologiczną w szwedzkim Naimakka – miejscowości, która leży 235 kilometrów na północ od koła podbiegunowego. Takie położenie geograficzne sprawia, że ujemne temperatury panują tam przez ponad 200 dni w roku. Z kolei w najzimniejsze dni jest tam poniżej -40°C. Nie ma więc powodów ku temu, by pompa ciepła nie poradziłaby sobie również w naszym klimacie. Warto jednak zaopatrzyć się w urządzenie, które będzie posiadać wbudowaną grzałkę elektryczną. Dzięki temu zakupiona pompa ciepła będzie w stanie samodzielnie sprostać zapotrzebowaniu budynku na ciepło – nawet w trakcie najchłodniejszych dni w roku.

Pompy ciepła i ich efektywność

Powietrzne pompy ciepła posiadają najmniejszy współczynnik. W przeciwieństwie do nich pompy wodne lub gruntowe pracują bardziej efektywnie. Wszystko za sprawą tego, że dolne źródła ciepła, z których korzystają, charakteryzują się stabilniejszą temperaturą. Dlatego też pompy ciepła wodne i gruntowe w znacznie większym stopniu są stanie sprostać zapotrzebowaniu budynku na ciepło. Niestety jednak nie są one w 100% idealne I posiadają również pewne ograniczenia. Przykładem tego są gruntowe pompy ciepła z kolektorem poziomym, których instalacja wymusza na użytkowniku działki o dużej powierzchni. Z kolei urządzenia z kolektorami pionowymi wymagają przeprowadzenia prac geologicznych. W przypadku wodnych pomp ciepła wymaga się natomiast obecności warstw wodonośnych, które stają się źródłem energii. Nie ulega jednak wątpliwościom, że każda z nich może być używana jako jedyne źródło ciepła w polskim domu.

Posted In Dom

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.